Czechy mają do zaoferowania dużo. Piękno natury, dużo zieleni, zabytkowe miasta. Ludzie są przyjaźni, choć nie specjalnie otwarci. Policja, z którą mieliśmy styczność, mimo że poprosiła nas o opuszczenie jednej z wybranych miejscówek (nie podajemy jej danych poniżej), była dla nas pomocna i uprzejma, nie zapłaciliśmy żadnej kary. Wydaje nam się, że przy zachowaniu ostrożności można parkować w miarę swobodnie w miejscach, które nie są oznakowane zakazami. Nie spotkaliśmy nikogo śpiącego na dziko w vanie jak my.
Poniżej znajdziecie miejsca naszych noclegów wraz z ich opisem. Dajcie znać, jeśli skorzystacie!

1. Ostrawa

Nocleg na dziko, parkowanie na ulicy.
Współrzędne: 49°51’03.2″N 18°17’10.6″E / 49.850893, 18.286264
Opis miejsca postoju: W mieście, na ulicy przy dużym parku, za darmo. Około 20 minut pieszo od centrum. Przyjechaliśmy na miejsce wieczorem.
Plusy: Miejsce noclegowe ciche, bezpieczne, równy teren. Bus nie wzbudzał żadnych podejrzeń. W nocy bardzo mało ludzi. Sklepy dość blisko. Jest gdzie biegać.
Minusy: Za dnia dużo ludzi, trudno o miejsce parkingowe.
Wrażenia z okolicy: Ostrawa to miasto przemysłowe, przypominające trochę polskie Katowice, jednak pozbawione klimatu. Nie ma tam zbyt wiele atrakcji turystycznych, dlatego ogólnie nie polecamy. Chyba że akurat wybierasz się na fesiwal Colours of Ostrava.

2. Brno

Nocleg na dziko, na placu parkingowym.
Współrzędne: 49°14’30.9″N 16°30’55.2″E / 49.241922, 16.515337
Opis miejsca postoju: Poza miastem, nad jeziorem. Darmowy, otwarty plac parkingowy przy ulicy. Przyjechaliśmy na miejsce wieczorem. Kilkaset metrów jeziora, przy kompleksie sportowym.
Plusy: Miejsce ogólnie bezpieczne, teren w miarę równy, jednak miejscami występuje nachylenie terenu. Rano kręcił się tam rowery patrol policji, ale do nas nie podjechał. Obok piękne jezioro, gdzie siedzieliśmy do późnych godziny wieczornych, wydzielone kąpielisko, miejsca spacerowe, fajny spot dla wędkarzy. Kolejnym plusem była bliskość kompleksu sportowego, a co za tym idzie- łazienek. Rano wmieszaliśmy się w przyjezdnych ludzi i udało się nam skorzystać z pryszniców, jakie były dostępne w szatniach. Zalecana ostrożność.
Minusy: Na parkingu do późnych godzin nocnych cały czas ktoś się kręcił. Miejscowi słuchali głośno muzyki z auta. Po drodze jeździły samochody.
Wrażenia z okolicy: Jak najbardziej pozytywne. Idealne miejsce na ciepłe dni. Wokół jeziora jest kilka parkingów, dla chętnych jest tam również camping. Bliskość miasta, które bardzo nam przypadło do gustu- duże i eleganckie, z wieloma atrakcjami turystycznymi.

3. Praga

Nocleg na campingu na Wełtawie.
Współrzędne: 50°03’19.7″N 14°24’48.3″E / 50.055472, 14.413417
Opis miejsca postoju: Camping duży, przyjemny i zielony. Posiada wszystkie niezbędne udogodnienia jak łazienki, wodę do czerpania, kuchnie, możliwość podłączenia do elektryczności. Dość daleko od centrum, ale blisko głównej drogi, niedaleko znajduje się przystanek autobusowy i tramwajowy.
Cena za samochód plus jedną osobę: 355 koron, czyli około 50 zł.
Więcej info na: https://www.caravancamping.cz/
Plusy: Cena, duże łazienki, ciepła woda, dużo przestrzeni, miła obsługa. Jest gdzie biegać- niedaleko zaczyna się trasa rowerowo-spacerowa brzegiem Wełtawy.
Minusy: Dość spory hałas, słychać odgłosy z pobliskiej głównej drogi. W sobotę znad rzeki od rana słychać było okrzyki dopingujące pływających po niej kajakarzy. Nie znaleźliśmy blisko żadnego sklepu. Dość daleko od centrum, nie polecamy iść na nogach, bo droga wiedzie wzdłuż ruchliwej ulicy. Jednak blisko znajduje się przystanek tramwajowy, około 6 przystanków dzieli camping od starego miasta.
Wrażenia z okolicy: Sam camping świetny, niestety główna droga przebiegająca tuż obok wiele uroku odbiera. Polecamy dla osób z rowerami, którymi można pokonać odległość do centrum.

4. Praga

Nocleg na dziko, na placu parkingowym.
Współrzędne: 50°04’47.1″N 14°22’48.7″E / 50.079747, 14.380192
Opis miejsca postoju: Kamienisty, mały plac parkingowy tuż obok niewielkiego bloku mieszkalnego, zaraz przy ulicy. Usytuowany na wzniesieniu Petrin. W pobliżu stadiony sportowe.
Plusy: Parking bez opłat, równy teren, bezpiecznie, brak podejrzeń, dość sporo miejsc parkingowych. Niedaleko przystanek autobusowy, jednak my nie skorzystaliśmy z transportu. Można zwiedzić okolice, czyli mniej popularne turystycznie wzgórze Petrin, niżej na jego wzniesieniach znajduje się park. Niedaleko parkingu można podziwiać piękne widoki na mniej znaną część Pragi z ukrytego spocika, o tutaj: 50°04’45.0″N 14°22’47.2″E / 50.079175, 14.379769 – trzeba wejść w wydeptaną ścieżkę obok domu i iść wzdłuż płotu, za ścieżką.
Minusy: Bliskość mieszkańców, których blok znajdował się tuż za płotem i którzy przebywali na zewnątrz, w ogrodzie. Dość spora ilość osób korzystająca z parkingu i kręcąca się po okolicy sprawiła, że musieliśmy być ekstremalnie cicho i za dnia raczej nie mogliśmy przebywać w busie, żeby nie wzbudzać podejrzeń. Spora odległość od ścisłego centrum, jednak droga z góry jest całkiem przyjemna. Najlepiej skierować się w stronę dzielnicy Pohorelec i po około 25 minutach wchodzimy teren Małej Strany. Nie ma sklepów.
Wrażenia z okolicy: Ogólnie byliśmy zadowoleni z tego miejsca. Parking bez zarzutu, jedynym minusem były odległości, które zdecydowaliśmy się pokonywać pieszo. Jednakże z drugiej strony zwiedziliśmy Pragę, jakiej zapewne nie mielibyśmy okazji zobaczyć, gdybyśmy zostawili auto w centrum, lub zdecydowali się na podróże komunikacją miejską.

5. Třeboň, jezioro Svet

Nocleg na dziko, na prowizorycznym parkingu.
Współrzędne: 48°59’31.6″N 14°45’12.3″E / 48.992107, 14.753423
Opis miejsca postoju: Trawiasty placyk, który służy za parking dla pobliskiego klubu wodnego, tuż nad jeziorem. Wokół kilka campingów. Ich bliskość sprawiała, że trochę baliśmy się, że ktoś może nas przegonić, dlatego nie ujawnialiśmy, że nasz bus to kamper. Parkowanie przez 2 noce nikomu nie przeszkadzało. Ludzie byli mili, odpowiadali uśmiechami na nasze uśmiechy, także zachowując ostrożność, można się tam zatrzymać na noc lub dwie.
Plusy: Miejsce za darmo, bez podejrzeń, równy teren, cisza, blisko jezioro. Piękne widoki i tereny. Jest gdzie biegać i spacerować, bo okolica jest urocza.
Minusy: Brak sklepu w bliskiej okolicy. W nocy wokół auta kręciły się jakieś zwierzęta.
Wrażenia z okolicy: Jesteśmy urzeczeni tą miejscówką i całą okolicą. Idąc ścieżką, która prowadzi wzdłuż pól, można dojść do maleńkiej plaży, z której korzystaliśmy. Dosłownie parę metrów obok, w zaroślach, znajduje się ukryta ławeczka. Można pływać w jeziorze- jest płytkie i ciepłe, woda niestety trochę mętna, ale nie przeszkadza to w pływaniu. Po jeziorze pływają statek i małe łódki. W okolicy jest płatna plaża, która kosztuje 30 koron. My nie mieliśmy już wtedy czeskich pieniędzy, jednak wydaję się nam, że warto zapłacić za wejście ze względu na duży nadbrzeżny dostep do jeziora i łazienki. Jeśli chodzi o spacery to warto wybrać się na wycieczkę wzdłuż jeziora- przejść się lub przejechać ścieżką rowerową, która prowadzi przez piękne, zielone okolice. Kierując się w drugą stronę dotrzemy do dużego parku z zachwycającą budowlą grobowca. Stounkowo blisko znajduje się miasteczko, gdzie można znaleźć sklepy, jednak raczej trzeba udać się tam samochodem lub rowerem. Prawdopodobnie istnieje więcej miejsc wokół tego jeziora, gdzie można by się zatrzymać na nocleg. A oprócz Svet w okolicy znajduje się dość sporo zbiorników wodnych i tym samym na pewno więcej fajnych spotów. Gorąco polecamy.

Polub nas!
Facebook
YouTube
Instagram
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial

Polub nas!